Brok Export
Brok Export,
ocen: 3 |
Nazwa: | Brok Export |
Browar: | Grupa Van Pur, Browar Koszalin |
Voltaż: | 6% |
Rodzaj: | Jasne |
Opis producenta: | Piwo jasne, pasteryzowane. Zawiera słód jęczmienny. Z nadmorskiego źródła czystej wody, warzony według sprawdzonej receptury. Jego wyjątkowy, pełny smak, docenisz już po pierwszym łyku. |
Przelej recenzję
Zaloguj się aby dodać recenzję.
Całkiem nawet przyjemnie słodowe, z wyczuwalną nutą chmielową. Piana tradycyjna dla tego typu piwa, czyli drobna i dość rzekłbym…ubita. Goryczkę zaliczyłbym jako poniżej średniej. Zapachu jakoś szczególnie nie zgłębiłem, coś tam zionęło ze szklanki, ale do padnięcia z zachwytu daleko. Ogólnie, dobre na odmóżdżający wieczorek przy TV i popychacz do pizzy.
Wspomnień czar
Dawno, dawno temu kiedy człowiek chodził po świecie bez GPS-a na palcu i był po prostu wolny, wybrał się razu pewnego z kolegami nad może pod namiot. O dziwo wrócił bez grypy czy innego zapalenia płuc a z sympatycznymi wspomnieniami do których zaliczało się spotkane, podówczas tylko w tamtych rejonach, piwo „Brok”. Jego cena była naprawdę przystępna a trunek w kategorii jasne piwo o standardowym voltażu prezentował się naprawdę zaskakująco dobrze. Był dobrze uwarzonym, solidnym piwem w którym nie było czuć alkoholu, kwasoty czy innych nieciekawych klimatów. Nie tak dawno, po latach, miałem szanse skonfrontowania wspomnień z obecną rzeczywistością gdyż „Brok” po prostu „ruszył w Polskę” i można go teraz bez problemu nabyć na przykład w „Kauflandzie” (przynajmniej było tak niedawno) i muszę napisać, iż trunek przetrwał próbę czasu. Może już nie zachwycił aż tak jak kiedyś, niemniej bezwzględnie zasłużył na miano nazwania go solidnym piwem, co niniejszym czynię. Jak dla mnie solidna szóstka.
Niezłe
Normalnie byłby to średniak. Dla mnie jednak niewiele, ale różni się trochę od Tatr czy Harnasiów. Różni się in plus. Ma ciekawszy zapach i posmak. Niewiele ciekawszy, ale jednak na tyle, że gdyby były w tej samej cenie to wybrałbym Brok zamiast tych w/w piw, tudzież innych średniaków. Niemniej zawód pozostał (co zresztą niestety ma ostatnio miejsce stosunkowo często). Oczekiwałem w sumie czegoś więcej. Wbrew opisowi na butelce „wyjątkowego, pełnego smaku” nie doświadczyłem ani po pierwszym, ani po żadnym z następnych łyków. Cena: 2,69 zł